Więcej nie pójdę na wykład z obiektówki. Trzy razy na semestr mi wystarczy. Z całym szacunkiem dla dra Kwiatkowskiego... tłumaczyć studentom jeszcze rozwleklej niż w symfonii, po czym zapytać czy rozumiemy, a brak odpowiedzi zrozumieć jako konieczność powtórzenia całości jeszcze raz.... Już chyba wiem dla czego ciągle męczymy to C++.